Jogurt? „A jest bez mleczka?”

Last modified date

Niezależnie od wypracowanych standardów postępowania, diety wykluczającej alergeny, czasem każdy rodzic alergika chce żeby było normalnie. Pamiętam ogromny uśmiech na twarzy i błyszczące oczy, kiedy nasza pociecha zjadała po raz pierwszy lody – lody „na mieście” i to w wafelku! Rodzic zrozumie ten poziom emocji dziecka, gdy dotychczas zakazany produkt, stał się tym dozwolonym – doświadczenie bezcenne. Podobnie było z jogurtem. Zanim odkryliśmy jogurty plantON, były różne sytuacje, gdy wprost, zgodnie z prawdą mówiliśmy, że nie jest możliwe, by zjadła jogurt/ serek odzwierzęcy. I to już zupełnie inne spojrzenie, gdzie dorosłego chwyta za serce. W okresie, kiedy dziecko chce wszystko i ciężko znosi jakikolwiek sprzeciw bezwzględne trzymanie się zasad i diety wymagało nie lada kreatywności i poszukiwania zamienników.

Wszystko do czasu ?. Do czasu, gdy w Lidlu odkryłam jogurty rodzinnej firmy Zakładu Produkcji Jogurtu MAGDA sp. z o.o. Takie wspomnienia zostają na zawsze – radość dziecka z produktu znajdującego się dotąd na czarnej liście – jogurtu, który mogło bezpiecznie zjeść. Pamiętam pytanie „Czy (jogurt) nie ma masełka?” Nie ma, nie tylko białka mleka krowiego, ale też syropu glukozowo – fruktozowego czy sztucznych barwników.  Jest to produkt BEZ glutenu, laktozy, soi czy gmo. Poza składem, bezpiecznym dla naszego alergika, fajne dla oka opakowanie, ze specjalną perforacją do oddzielenia papieru od kubeczka. Prosto i ekologicznie. Tak, jak lubi coraz większa część z nas. Proklienckie podejście i błyskawiczna wyjaśnienie wątpliwości na temat składu jogurtu, także działa na plus. Fajnie, że są firmy, które kultywują tradycję (zakład powstał w 1991 r. w Szaflarach), ale też wychodzą naprzeciw potrzebom rynku i konsumenta, także tego najmłodszego. Dla nas, podobnie pewnie innych osób uczulonych na białka mleka krowiego produkty plantON stanowią fajną alternatywę, urozmaicenie. Edycje limitowane są kuszące. Jest w czym wybierać i czego próbować. Można spokojnie wrzucić do nich kukurydziane chrupki, suszone owoce i mamy całkiem zdrową przekąskę. Dzięki taki rozwiązaniom nasze fundacyjne hasło choć „nie wszystko jemy, całkiem zdrowo i normalnie żyjemy” nabiera szczególnej mocy.

Allergia