Alergia na bmk – czy to też „mleko”?

Last modified date

Niniejszym wpisem chcemy zbiorczo odpowiedzieć na pojawiające się pytania mam (także tych karmiących piersią), podejrzewających u dzieci alergie na białka mleka krowiego, które można zamknąć w kilku słowach: „czy to na pewno mleko”, „czy nie zaszkodzi mi (przy karmieniu piersią), lub mojemu dziecku”?

Kilka słów na temat tego, czym są białka mleka krowiego znajdziecie w artykule, który rozpoczynał cykl wpisów na temat wielkiej ósemki. To nie tylko produkt i nazwa „mleko”, jako taka, ale „mleko” to przykładowo serwatka, mleko w proszku, kazeina, laktoalbumina, laktoglobulina. Naszym zdaniem jest to podstawowa wiedza, którą warto zdobyć, szczególnie na początku drogi z dietą eliminacyjną w tle. Nie jeden raz słyszałam opowieści o wyłączeniu mleka i jogurtów, jednoczesnym jedzeniu masła innych produktów zawierających białka mleka i zdziwieniu, że brak jest poprawy stanu zdrowia dziecka.

Niezależnie od powyższego, nie wszystko co ma w nazwie synonim mleka jest białkiem mleka krowiego i będzie niebezpieczne dla osób na nie uczulonych. Warto o tym pamiętać, by nie włączać sobie zupełnie niepotrzebnych ograniczeń.

Kwas mlekowy (E270) nie jednej osobie skojarzyłby się z „mlekiem” nie jest białkiem mleka. „Kwas mlekowy znajduje zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu, z których cztery główne to: przemysł spożywczy (regulacja pH, poprawa jakości mikrobiologicznej przetworów mięsnych), kosmetyczny (wygładza i odmładza skórę), farmaceutyczny (składnik protez oraz szwów chirurgicznych) i chemiczny (rozpuszczalnik, środek czyszczący, pochłaniacz wilgoci) (Probert i Gibson 2002, Young-Yung i wspołaut. 2006, Semjonovs i wspołaut. 2008, Zhu i wspołaut. 2009) [1].” Nie jest to jednak białko mleka krowiego.

Modna w ostatnim czasie i mam wrażenie nadużywana bez pełnej diagnostyki, nietolerancja laktozy nie jest równoznaczna z alergią na białka mleka krowiego. Zazwyczaj w odpowiedzi na stwierdzenie, że nasze dziecko ma alergię m.in. na białka mleka krowiego, słyszymy „aaa, no tak [tu po dłuższej chwili zamyślenia] – laktoza”. Hasło klucz i wszystko jasne ?. Po czym pada propozycja, a właściwie podpowiedź, że na szczęście jest mleko bez laktozy, serki, śmietana etc.

Kluczem do zrozumienia nietolerancji laktozy jest znajomość laktozy jako związku organicznego należącego do dwucukrów oraz działania laktazy – enzymu służącego do jej trawienia w jelicie cienkim. Laktoza to inaczej cukier mleczny. Z chemicznego punktu widzenia jest to dwucukier składający się z galaktozy i glukozy połączonych ze sobą wiązaniem β-1,4-glikozydowym[2]”.

„Wyróżniono trzy rodzaje niedoboru laktazy:

a) alaktazja – wrodzony niedobór laktozy,

b) hipolaktazja dorosłych – pierwotny niedobór laktazy, jest to stan naturalny u dużej części ludzkiej populacji,

c) wtórny niedobór laktazy – nabyty”[3].

„Bez względu na to, jakie podłoże ma niedobór laktazy, objawy nietolerancji laktozy pojawiają się jako wynik tego samego mechanizmu. Nietolerancja laktozy oznacza wystąpienie klinicznych objawów po spożyciu laktozy z powodu braku możliwości jej strawienia i wchłonięcia. Do zaburzeń wchłaniania laktozy dochodzi w wyniku nieprawidłowego, trawienia, ograniczenia powierzchni wchłaniania, zmniejszonego transportu przez błonę komórkową enterocytów (są to komórki jelita cienkiego, budujące nabłonek błony śluzowej) oraz oddziaływania patologicznej flory bakteryjnej jelita. Nietolerancję laktozy należy odróżnić od alergii na mleko”[4]. Podkreślenia wymaga, że alergia pokarmowa to stan chorobowy, związany z mechanizmami immunologicznymi. W momencie ekspozycji na alergen organizm wytwarza przeciwciała, starając się go unieszkodliwić, a następnie usunąć z organizmu. W takiej reakcji bierze udział grupa przeciwciał, tzw. immunoglobuliny E (IgE). Tak się nie dzieje w przypadku nietolerancji laktozy.

Pamiętać należy, że laktoza wykorzystywana jest szeroko w procesie produkcji przemysłowej, głównie artykułów spożywczych, nawet takich, które wydawać by się mogło, że mleka nie zawierają. Dodatek tego cukru podwyższa lepkość artykułu spożywczego, dzięki temu, przeżuwaniu towarzyszy przyjemne uczucie; podczas pieczenia laktoza powoduje brązowe zabarwienie, z tego też powodu stosowana jest jako dodatek przy produkcji np. pieczywa, frytek, krokietów. Laktozę w dużych ilościach stosuje się również w słodyczach, aby zapobiec krystalizacji roztworów cukru; w procesie wytwarzania leków jako nośnik dla właściwej substancji czynnej; składników aromatycznych, substancji słodzących i polepszaczy smaku[5]”.

Niezależnie od powyższego, warto upewnić się, że wprowadzana eliminacja alergenów jest w naszym przypadku konieczna. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, szukajmy odpowiedzi dalej. Osobiście dopiero wizyta u trzeciego w kolejności alergologa, dała mi poczucie, że to, co robię ma sens i jest bezpieczne i wartościowe, nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla dziecka. Dlatego trzeba być upierdliwym i dociekliwym. Czasem diety oparte o „trzy na krzyż” produkty absolutnie nie mają racji bytu i poza utratą wagi, co też nie zawsze jest pożądane, nic dobrego nie wnoszą.


[1]M. Jurkowski, M. Błaszczyk, Problemy nauk biologicznych 2012, 493-504; Charakterystyka fizjologiczno-biochemiczna bakterii fermentacji mlekowej

[2] P. Zatwarnicki, Nietolerancja laktozy – przyczyny, objawy, diagnostyka, Piel. Zdr. Publ. 2014, 4, 3, 273–276; ISSN 2082-9876

[4] Nietolerancja laktozy; Jagiellońskie Centrum Innowacji;

[5] U. Ryc, A. Marszałek, Nietolerancja laktozy – współczesny stan wiedzy;Diagnostyka laboratoryjna Journal of Laboratory Diagnostics, 2013 Volume 49 Number 1 71-73.

Allergia